23:27

o mnie



wtedy wchodzę ja, z trzema lampasami na czole, i mówię, studiuję na polonie,  nie znoszę poranków, pochłaniam cierpliwość, głoszę wkurwienie, prasuję skarpetki.
a w życiu zazwyczaj bardzo mi się nie chce

jo, anu klik

ps szanowni, bez kitu, nie można kupić pozytywnej recenzji. jeśli wierzą państwo w jakość wydawanych przez siebie książek, proszę słać. jednocześnie proszę pamiętać, że kieruję się jedną zasadą – zero litości
elo

Copyright © 2016 po krzywej wieży , Blogger